Jak wygląda pierwszy trening personalny? Od wywiadu do planu działania

Trening personalny Szczecin

Pierwsze spotkanie z trenerem personalnym nie powinno polegać na tym, że od razu dostajesz sztangę i wykonujesz przypadkowy zestaw ćwiczeń.

Zanim zaczniemy właściwy trening, muszę dowiedzieć się, z jakiego miejsca startujesz, czego oczekujesz i jakie rozwiązania będą miały sens w Twojej sytuacji.

Dlatego pierwsze spotkanie jest połączeniem rozmowy, analizy ruchu, prostych ćwiczeń i ustalenia dalszego planu.

1

Wywiad

Cel, doświadczenie, urazy, zdrowie, styl życia, sen i regeneracja.

2

Analiza ruchu

Sprawdzamy podstawowe wzorce, zakresy ruchu i reakcję na korekty.

3

Plan działania

Ustalamy priorytety, tempo zmian i pierwsze zadania.

Zaczynamy jeszcze przed spotkaniem

Przed pierwszym treningiem wysyłam Ci wywiad treningowy do wypełnienia.

Pytania dotyczą między innymi:

  • wcześniejszego doświadczenia z treningiem,
  • obecnej aktywności,
  • celu współpracy,
  • przebytych urazów i kontuzji,
  • stanu zdrowia,
  • stylu życia,
  • snu i regeneracji.

Nie chodzi o formalność ani wypełnienie kolejnego formularza. Dzięki tym informacjom mogę wcześniej przygotować się do spotkania i nie zaczynamy od całkowitego zera.

Na sali dokładnie omawiamy Twoją sytuację

Po przyjściu na salę uzupełniamy wywiad o dodatkowe pytania.

Rozmawiamy o Twoim celu, możliwościach, ograniczeniach, trybie pracy, ilości snu, sposobie odżywiania i dotychczasowych doświadczeniach.

Cel „chcę poprawić sylwetkę” może oznaczać coś zupełnie innego dla różnych osób.

Jedna osoba chce zmniejszyć masę ciała. Druga chce zbudować mięśnie. Trzecia chce odzyskać sprawność i czuć się lepiej podczas codziennych czynności.

Sprawdzamy również, czy cel da się pogodzić z ilością czasu i energii, które możesz realnie przeznaczyć na trening.

Plan powinien pasować do Twojego życia. Nie odwrotnie.

To punkt wyjścia do dalszej pracy, a nie sztywny schemat narzucony każdemu tak samo.

Sprawdzamy, jak się poruszasz

Kolejnym etapem jest analiza ruchu, postawy i sposobu wykonywania podstawowych ćwiczeń.

Patrzę między innymi na:

  • kontrolę łopatek, bioder i tułowia,
  • podstawowe wzorce ruchowe,
  • zakresy ruchu,
  • różnice między stronami ciała,
  • technikę wykonywania ćwiczeń,
  • obszary, które wymagają większej uwagi,
  • reakcję na proste wskazówki i korekty.

Nie jest to egzamin, do którego trzeba się przygotować.

Nie oczekuję również, że osoba początkująca będzie od razu prawidłowo wykonywała każde ćwiczenie. Właśnie po to przeprowadzamy analizę, żeby sprawdzić, od czego najlepiej zacząć.

Na tej podstawie mogę dobrać ćwiczenia i ich poziom trudności zamiast korzystać z jednego gotowego planu dla wszystkich.

Łączymy Twój cel z aktualnymi potrzebami

Czasami cel klienta i potrzeby wynikające z analizy są ze sobą spójne.

Przykładowo osoba chce poprawić sylwetkę, ale jednocześnie potrzebuje zbudować podstawową siłę, poprawić kontrolę ruchu i nauczyć się wykonywać najważniejsze ćwiczenia.

W innych przypadkach najpierw trzeba poświęcić więcej uwagi technice, zakresom ruchu albo ograniczeniom utrudniającym dalszy progres.

Nie oznacza to, że przez kilka miesięcy wykonujesz wyłącznie proste ćwiczenia i nie zbliżasz się do celu.

Dobry plan powinien łączyć:

  • pracę nad tym, co aktualnie Cię ogranicza,
  • rozwój siły i sprawności,
  • stopniowe zbliżanie się do rezultatu, na którym Ci zależy.

Omawiamy również odżywianie

Nie zajmuję się układaniem diet klinicznych ani rozpisywaniem sztywnych jadłospisów.

Pomagam jednak uporządkować podstawowe nawyki żywieniowe i znaleźć rozwiązanie dopasowane do sytuacji klienta.

Dla jednej osoby dobrym narzędziem będzie nauka liczenia kalorii. Dla innej będzie to catering. Ktoś inny może jeść posiłki przygotowywane wspólnie w domu przez rodziców, partnera lub partnerkę.

Dlatego zamiast wciskać wszystkim jedno rozwiązanie, szukamy metody, którą da się realnie utrzymać.

Czasami pierwszym krokiem będzie:

  • zwiększenie ilości białka w diecie,
  • regularniejsze jedzenie,
  • ograniczenie najbardziej kalorycznych przekąsek,
  • przygotowanie prostych posiłków na kilka dni,
  • lepsze planowanie zakupów,
  • nauczenie się podstaw kontroli porcji.

Nie chodzi o to, żeby od pierwszego dnia robić wszystko idealnie.

Sen, regeneracja i codzienny tryb życia

Trening nie działa w oderwaniu od reszty życia.

Jeżeli ktoś śpi po pięć godzin, pracuje siedząco, praktycznie się nie rusza i jest stale przemęczony, to sam plan treningowy nie rozwiąże wszystkich problemów.

Dlatego rozmawiamy również o:

  • regularności snu,
  • warunkach zasypiania,
  • aktywności w ciągu dnia,
  • przerwach od siedzenia,
  • regeneracji,
  • podstawowej suplementacji, jeżeli jest uzasadniona,
  • możliwościach zwiększenia codziennego ruchu.

Czasami sensowną zmianą będzie przejście się pieszo, skorzystanie ze schodów zamiast windy albo częstsze zmienianie pozycji podczas pracy.

To drobne rzeczy, ale wykonywane regularnie mogą mieć większe znaczenie niż ambitny plan, który zostanie porzucony po dwóch tygodniach.

Jeżeli problemy ze snem, zdrowiem lub samopoczuciem wykraczają poza moje kompetencje, zalecam konsultację z lekarzem albo odpowiednim specjalistą.

Nie zmieniamy całego życia w jeden dzień

Wiele osób zaczyna bardzo ambitnie.

Planują trenować pięć razy w tygodniu, całkowicie zmienić dietę, zacząć biegać, wcześniej chodzić spać i od razu zrezygnować ze wszystkich dotychczasowych przyzwyczajeń.

Przez kilka dni wszystko działa. Potem pojawia się zmęczenie, gorszy tydzień albo więcej obowiązków i cały plan się rozpada.

Dlatego wolę wprowadzać zmiany stopniowo.

Nie chodzi o robienie jak najmniej. Chodzi o dobranie takiej liczby zmian, którą da się utrzymać bez poczucia, że całe życie zostało podporządkowane treningowi.

Tempo zależy również od zaangażowania klienta.

Jedna osoba jest gotowa na większą zmianę od początku. Inna potrzebuje kilku tygodni, żeby zbudować regularność.

Obie drogi mogą być skuteczne, jeżeli plan jest dopasowany do konkretnej osoby.

Wyjaśniam, po co robimy dane ćwiczenia

Podczas pierwszego spotkania omawiam również podstawy metodyki treningowej.

Nie chodzi o robienie wykładu z anatomii.

Chcę jednak, żebyś rozumiał:

  • dlaczego wykonujemy dane ćwiczenie,
  • na co zwracać uwagę podczas ruchu,
  • jak pracują biodra, łopatki i tułów,
  • po czym poznamy, że robisz postępy,
  • kiedy zwiększamy obciążenie lub trudność,
  • dlaczego plan może zmieniać się w czasie.

Klient nie powinien jedynie bezmyślnie wykonywać poleceń.

Im lepiej rozumiesz podstawy treningu, tym łatwiej pracujesz również poza spotkaniami ze mną.

Celem jest również Twoja samodzielność

Nie zależy mi na tym, żeby klient przez cały czas był całkowicie zależny od mojej obecności.

Współpraca powinna stopniowo zwiększać Twoją wiedzę i pewność podczas treningu.

Po pewnym czasie powinieneś umieć:

  • przygotować się do treningu,
  • wykonać podstawowe ćwiczenia,
  • rozumieć najważniejsze wskazówki techniczne,
  • kontrolować obciążenie,
  • zauważyć, kiedy ćwiczenie wymaga korekty,
  • przeprowadzić część treningu samodzielnie.

Wielu moich klientów współpracuje ze mną przez kilka lat. Nie wynika to jednak z tego, że bez trenera nie są w stanie wykonać żadnego ćwiczenia.

Długoterminowa współpraca ma sens wtedy, gdy klient nadal widzi wartość w prowadzeniu, kontroli postępów, planowaniu kolejnych etapów i regularnej informacji zwrotnej.

Z czym wychodzisz po pierwszym treningu?

Po pierwszym spotkaniu masz przede wszystkim jaśniejszy obraz swojej sytuacji.

Wiesz:

  • od jakiego poziomu zaczynasz,
  • nad czym warto pracować w pierwszej kolejności,
  • jak może wyglądać dalszy plan,
  • czego możesz oczekiwać podczas kolejnych treningów,
  • jakie elementy stylu życia warto stopniowo poprawić.

Ustalamy również stałe terminy spotkań.

W zależności od sytuacji możesz otrzymać pierwsze zadania, na przykład:

  • pomiar masy ciała,
  • wykonanie zdjęć sylwetki,
  • podstawowe pomiary,
  • jedno lub dwa ćwiczenia do domu,
  • prostą zmianę związaną z aktywnością, snem albo odżywianiem.

Nie dostajesz od razu kilkunastu obowiązków.

Na początku ważniejsze jest wdrożenie kilku rzeczy, które rzeczywiście będziesz w stanie wykonywać regularnie.

Czy na sali będą inne osoby?

Treningi odbywają się na prywatnej sali w Szczecinie.

Dzięki temu liczba osób postronnych jest ograniczona, a podczas spotkania możemy skupić się na Twoim treningu.

Nie musisz również czekać w kolejce do sprzętu ani uczyć się ćwiczeń w środku zatłoczonej siłowni.

Pierwszy trening nie jest testem

Nie musisz mieć dobrej kondycji, znać nazw ćwiczeń ani wiedzieć, jak układa się plan treningowy.

To nie Ty masz przyjść z gotowym rozwiązaniem.

Pierwsze spotkanie służy temu, żeby zebrać potrzebne informacje, sprawdzić punkt wyjścia i zaplanować dalszą pracę w sposób dopasowany do Twojego celu, możliwości i codziennego życia.

Treningi personalne prowadzę na prywatnej sali w Szczecinie. Szczegóły współpracy znajdziesz na stronie treningów personalnych.

Chcesz zacząć?

Sprawdź wolne terminy i wybierz dogodną godzinę pierwszego spotkania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *